<title_newspaper=Sztandar Modych> 
<title_article=Wyjanienia, ktre nic nie wyjaniajc  wiele mwi> 
<author_1=A . P.> 
<author_2=> 
<language=pl> 
<style=press> 
<year="1951"> 
<month="1"> 
<date=1951-01-03> 
<period=d> 
<status=1_obieg> 
<support=paper> 
Pitnowalimy niejednokrotnie stanowisko niektrych instytucji, ktre lekcewac krytyk, nie doceniajc jej roli w naszym pastwie  nie odpowiadaj na interwencje, na zamieszczone w gazecie listy czytelnikw. Wykazywalimy na konkretnych przykadach szkodliwo tego stosunku, ujawnialimy wypadki kryjcego si za takim milczeniem kumoterstwa czy nawet wrogiej dziaalnoci.
Ale i wyjanienie wyjanieniu nie rwne.
Dostalimy  np.  odpowied Zarzdu Pastwowych Uzdrowisk w Krynicy na artyku naszego czytelnika o niezdrowych stosunkach w sanatorium Moda Gwardia, zamieszczony w n-rze 189 Sztandaru Modych, 7.12.50. Bardzo szybko otrzymalimy ten list, podpisany przez dyrektora PZU w Krynicy, ob. Paeckiego.
Zestawmy zarzuty naszego czytelnika z wyjanieniem.
Zarzut: nieawansowanie pracownikw fizycznych; wyjanienie: Odpowiedzialne stanowiska portierw zajmuj ludzie z awansu.
Zarzut (poparty przykadami): skandaliczne warunki mieszkaniowe; wyjanienie: warunki mieszkaniowe niszego personelu Modej Gwardii s wzgldnie dobre.
Zarzut: brak opieki nad modymi pracownikami; wyjanienie: ZPU otoczy szczegln opiek Mod Gwardi", czego wyrazem jest fakt, e na kierowniczk administracyjn wysunito jedyna kwalifikowan dietetyczk, dokonano przesuni personalnych, a wice-dyrektor ZPU czsto odwiedza Mod Gwardi.
Dyr. Paecki odpowiedzia na krytyk, zaprzeczy zarzutom, udzieli wyjanie.
Tylko... tylko wyjanienia te niczego nie wyjaniaj. S one po prostu sposobem urzdowego odczepiania si od zarzutw. Bya kopotliwa sprawa, wysano stron maszynopisu i nie ma sprawy. W ZPU w Krynicy - bogi, biurokratyczny spokj.
Na przykadzie sprawy Modej Gwardii mona jednak znakomicie wykaza, jakie s korzenie nic niewyjaniajcych wyjanie. Pozorne zaprzeczenie zarzutom jest dokadnym ich potwierdzeniem.
Bo w naszym ludowym pastwie awans spoeczny polega na wysuwaniu ludzi na odpowiedzialniejsze stanowiska, otaczaniu ich opiek i czuwaniem nad ich dalszym rozwojem. Kim byli ludzie awansowani na portierw? Tego nie ma w wyjanieniu. I nic dziwnego. Penili zapewne obowizki podobne do obecnych. Kad zmian funkcji mona nazwa w jzyku biurokraty  awansem.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>
